Od marzeń do działania, czyli jak realizować siebie
Często w naszych marzeniach widzimy siebie, jako prężnie działającą przedsiębiorczynię. Jednak nierzadko wizja ta pozostaje jedynie z sferze fantazji. Życie sprawia, że jako kobiety odkładamy swoje plany „na później”. Joanna Dyl jest kobietą, która krok po kroku przeszła od marzeń do działania.
Joanna to osoba, która lubi działać – pracowita, kreatywna i pełna energii. Chętnie angażuje się w różne projekty, szczególnie takie, które wymagają dobrej organizacji i kontaktu z ludźmi. Uwielbia tworzyć i koordynować wydarzenia, bo to daje jej poczucie sprawczości i satysfakcji. Mam w sobie nutkę szaleństwa – lubi być w ruchu, działać na kilku polach naraz i zarażać innych pozytywną energią.
Redakcja: Coraz więcej kobiet realizuje swoje marzenia o byciu przedsiębiorczynią. Chcą działać na swój rachunek i robić to, w czym czują się dobrze. Powiedz, jak i kiedy u Ciebie zrodziła się myśl o zostaniu przedsiębiorczynią?
Joanna Dyl: Myśl o zostaniu przedsiębiorczynią zaczęła rozwijać się we mnie stopniowo. Początkowo traktowałam ją bardziej jako marzenie niż realny plan. Z czasem, wraz z doświadczeniem zawodowym i obserwacją otoczenia, zaczęłam dostrzegać, że mam w sobie potrzebę decydowania o swojej ścieżce rozwoju. Momentem przełomowym była sytuacja, gdy uświadomiłam sobie, że mogę połączyć swoje umiejętności i pasję z realnymi potrzebami rynku. To właśnie wtedy narodziło się przekonanie, że warto spróbować stworzyć coś, co będzie dawało satysfakcję i jednocześnie miało wartość dla innych. Od tej chwili pomysł przedsiębiorczości zaczął przybierać coraz bardziej konkretny kształt – od pierwszych planów, poprzez zdobywanie wiedzy, aż po decyzję o podjęciu działania.
R: Wspomniałaś, że punktem zwrotnym było u Ciebie uświadomienie sobie umiejętności i pasji. Jakie są, Twoim zdaniem, najważniejsze cechy przedsiębiorczej kobiety?
JD: Uważam, że najważniejsze cechy przedsiębiorczej kobiety to determinacja, odwaga w podejmowaniu ryzyka, umiejętność szybkiego dostosowywania się do zmian oraz wiara we własne możliwości. Istotne jest także nastawienie na rozwój, umiejętność pracy z ludźmi i konsekwencja w dążeniu do celu. Niezwykle ważna jest także umiejętność inspirowania ludzi do działania, bo prawdziwe przywództwo polega na tym, aby motywować innych do wspólnej realizacji wizji.
R: Pięknie powiedziane. Zgadzam się, że przywództwo to nie tylko te „twarde” cechy, ale też umiejętność pociągnięcia za sobą innych. Wszystkie te cechy posiadasz w sobie, będąc na stanowisku, jakie piastujesz. Powiedz, proszę więcej o tym, czym się aktualnie zajmujesz, w jakiej branży działasz.
JD: Obecnie pracuję jako kierownik drogerii DM w Chrzanowie. Na co dzień odpowiadam za prawidłowe funkcjonowanie całej drogerii. Od organizacji pracy zespołu, przez obsługę klienta, realizację celów sprzedażowych, aż po dbałość o ekspozycję i dostępność towarów. Zajmuję się również działaniami marketingowymi w naszym regionie. Współpracuję z lokalnymi partnerami organizując eventy, które budują relacje z klientami i wzmacniają wizerunek drogerii. Moje zadania obejmują zarówno zarządzanie personelem i motywowanie go do rozwoju, jak i planowanie działań, które podnoszą wyniki sklepu oraz satysfakcję klientów. W praktyce oznacza to, że zajmuję się wszystkim, co składa się na sprawne działanie drogerii.
R: Wiele, jeśli nie każda przedsiębiorcza kobieta, znalazła zdanie czy cytat, który dał jej motywację to działania czy też zmian. Czy masz takie motto, którym kierujesz się w życiu?
JD: Moim mottem w życiu jest: „Nigdy się nie poddawaj i zawsze szukaj rozwiązań, a nie problemów”.
R: Cudowne motto, które powinno być drogą dla wielu ludzi. Jednak wiemy, że motywacyjne zdanie to nie wszystko. Czy masz codzienne nawyki, rytuały wspierają Ciebie jako przedsiębiorczą kobietę?
JD: Na co dzień wspiera mnie dobra organizacja, planowanie priorytetów, ciągła nauka oraz dbanie o równowagę między pracą a odpoczynkiem. To daje mi energię i konsekwencję w działaniu.
