Jak zbudować dobry zespół? Ludzie, wartości i różne drogi do celu
Budowanie dobrego zespołu rzadko zaczyna się od idealnie rozpisanej strategii czy precyzyjnie określonego planu działania. W praktyce punktem wyjścia są ludzie — ich postawy, sposób myślenia i gotowość do współpracy. Z odpowiednimi osobami można osiągnąć bardzo wiele, nawet w warunkach niepewności, zmiany czy braku pełnej jasności co do dalszych kroków. Cel jest istotny, ponieważ wyznacza kierunek i daje wspólny punkt odniesienia, ale do każdego celu można dotrzeć różnymi drogami. To zespół, jego dojrzałość i elastyczność, decydują o tym, czy organizacja potrafi te drogi odnaleźć i z nich skorzystać.
Spis treści:
- Wartości, które spajają zespół
- Różnorodność i indywidualne kompetencje
- Różne role, różne etapy, wspólna odpowiedzialność
- Współpraca zamiast „wolnych elektronów”
- Zespół jako decyzja długoterminowa
Myślenie o zespole w kategoriach długofalowych oznacza odejście od logiki „szybkiego dowiezienia” na rzecz budowania zdolności adaptacji. To ludzie i relacje między nimi pozwalają organizacji radzić sobie z wyzwaniami, których dziś jeszcze nie da się przewidzieć.
Wartości, które spajają zespół
Fundamentem dobrze funkcjonującego zespołu są wartości. To one wpływają na codzienne decyzje, sposób komunikacji, reakcje w sytuacjach trudnych i podejście do odpowiedzialności. Kompetencje można rozwijać, doświadczenie zdobywać, a nowe umiejętności nabywać wraz z czasem i praktyką. Wartości natomiast zmieniają się rzadko. Dlatego przy budowaniu zespołu tak ważne jest zwracanie uwagi nie tylko na to, co dana osoba potrafi, ale przede wszystkim na to, jakimi zasadami się kieruje.
Spójność wartości buduje zaufanie — a zaufanie jest warunkiem współpracy, wymiany wiedzy i gotowości do brania odpowiedzialności. Bez niego nie ma zespołu, są jedynie jednostki funkcjonujące obok siebie, nawet jeśli formalnie należą do tej samej organizacji.
Różnorodność i indywidualne kompetencje
Dobrze działające zespoły są z natury różnorodne. Składają się z osób o różnym doświadczeniu, temperamencie, stylu pracy oraz kompetencjach, które wnoszą do zespołu odmienne perspektywy i sposoby działania. Jedna osoba najlepiej odnajdzie się w pracy z danymi i analizą, inna w rozmowach z ludźmi i budowaniu relacji. Jeszcze inna w spokojnym, konsekwentnym działaniu operacyjnym. Próba ujednolicania tych ról prowadzi do utraty potencjału zespołu.
Kluczowe jest docenienie indywidualnych kompetencji i dopasowanie ról do realnych predyspozycji ludzi, a nie odwrotnie. Gdy ktoś może robić to, w czym jest naprawdę dobry i co daje mu poczucie sensu, naturalnie rośnie motywacja, zaangażowanie i odpowiedzialność. W dłuższej perspektywie przekłada się to nie tylko na wyższą efektywność, ale także na większą stabilność zespołu.
Różne role, różne etapy, wspólna odpowiedzialność
Rozwój zespołu nie oznacza, że wszyscy jego członkowie muszą dążyć do ról menedżerskich albo że każdy powinien być ekspertem na najwyższym możliwym poziomie. Zespoły potrzebują różnorodności ról, poziomów doświadczenia i tempa rozwoju. Zespół złożony wyłącznie z „topowych” specjalistów lub ekspresowo rozwijających się supergwiazd może działać efektywnie krótkoterminowo, ale w dłuższej perspektywie traci równowagę.
Większość ludzi naturalnie chce się rozwijać i iść dalej — czasem w kierunku ról menedżerskich, czasem eksperckich lub innych. Jeśli jednak wszyscy w zespole są nastawieni na szybki awans i ciągłą zmianę ról, pojawia się fundamentalne pytanie: kto w tym czasie wykonuje codzienną pracę operacyjną? To właśnie ona jest fundamentem funkcjonowania organizacji i pozwala realizować cele w praktyce. Docenienie osób, które chcą po prostu rzetelnie i odpowiedzialnie wykonywać swoją pracę oraz być stabilnym punktem zespołu, jest jednym z kluczowych elementów dojrzałego przywództwa.
Współpraca zamiast „wolnych elektronów”
Żaden zespół nie utrzyma wysokiej efektywności, jeśli jego członkowie będą działać wyłącznie we własnym interesie. W obszarach, w których współpraca ma realne uzasadnienie, działanie razem jest kluczowe. Wymiana wiedzy, uczenie się od siebie i wzajemne wsparcie — szczególnie w momentach większego obciążenia, presji lub zmiany — wzmacniają odporność zespołu i pozwalają mu funkcjonować stabilnie w długim horyzoncie.
Różnorodność naturalnie prowadzi do różnic zdań i konfliktów. Nie są one oznaką słabości zespołu, lecz nieodłącznym elementem współpracy. Przy spójnych wartościach i otwartej komunikacji konflikty mogą stać się impulsem do rozwoju, a nie czynnikiem destrukcyjnym.
Zespół jako decyzja długoterminowa
Dobry zespół nie powstaje przypadkiem i nie jest efektem jednorazowej decyzji rekrutacyjnej. To proces, który wymaga uważności, dojrzałości i gotowości do patrzenia dalej niż najbliższy kwartał czy projekt. Zespół oparty na wspólnych wartościach, otwartości na różnorodność i wzajemnym szacunku jest w stanie osiągać cele — nawet jeśli drogi do ich realizacji zmieniają się po drodze.
Dojrzałe przywództwo polega dziś nie na budowaniu zespołów „idealnych”, lecz odpornych: takich, które potrafią się uczyć, wspierać i dostosowywać do zmieniającej się rzeczywistości. To właśnie takie zespoły mają największą szansę na długofalowy sukces.
Zdjęcie: Redd Francisco on Unsplash
